Uprzejme, miłe i wyrozumiałe dziecko, które zważa i dba o innych to chyba marzenie wielu rodziców. Co zrobić, by efekt wychowania był właśnie taki? Odpowiedź jest bardzo prosta, ale własnie dlatego nie całkiem oczywista. Poczytaj, co naukowcy z Harwardu uważają na temat sposobów takiego wychowania.
Dlaczego? Rodzice często mają tendencję do ustawiana wyższym priorytetem szczęścia dziecka oraz jego osiągnięć niż dbałości i troski o innych. Dzieci jednak muszą się dopiero nauczyć utrzymywania równowagi pomiędzy potrzebami swoimi, a potrzebami innych, niezależnie, czy jest to podanie piłki innemu członkowi drużyny, czy staniecie w obronie zastraszanego kolegi.
Jak? Dzieci muszą słyszeć od rodziców, że troska o innych jest najważniejsza. Ważnym elementem takiej nauki jest podkreślanie wagi zobowiązań, nawet jeśli dziecko nie będzie zadowolone z ich dotrzymania. Na przykład zanim dziecko odejdzie z drużyny, zespołu muzycznego, zakończy przyjaźń, powinniśmy poprosić je, by rozważyło swoje zobowiązania wobec tej grupy, czy osoby i zachęcić, by spróbowało rozwiązać problem przed poddaniem się.
Spróbuj:
Dlaczego? Nigdy nie jest za późno by stać się dobrą osobą, ale nie stanie się to samo z siebie. Dzieci muszą trenować troszczenie się o innych oraz wyrażanie wdzięczności tym, którzy troszczą się o nie oraz mieć wkład w życie innych. Badania dowodzą, ze ludzie, którzy maja nawyk wyrażania wdzięczności innym są bardzie skorzy do pomocy, bardziej hojni, wrażliwi i przebaczający – są też częściej szczęśliwi i zdrowi.
Jak? Z uczeniem się troski o innych jest jak z nauką jazdy na instrumencie. Codzienne powtarzanie – czy jest to pomoc koledze w odrabianiu lekcji, czy pomaganie w obowiązkach domowych, czy bycie klasowym dyżurnym – czyni z pomagania drugą naturę dziecka oraz doprowadza do doskonałości umiejętność pomagania u dzieci. Tak samo jest z wdzięcznością – okazywana regularnie utrwala się jako nawyk.
Spróbuj:
Dlaczego? Prawie wszystkie dzieci dbają o swój najbliższy krąg rodziny i przyjaciół. Naszym wyzwaniem jest pomóc dziecku by nauczyło się dbać także o kogoś spoza tego kręgu, jak np. o nowego ucznia w klasie, o kogoś, kto mówi tylko w innym języku, o dozorcę szkolnego, o kogoś z odległego kraju.
Jak? Dzieci powinny nauczyć się przybliżać, przysłuchując się uczestnicząc w życiu swoich najbliższych i oddalać, spoglądać z daleka na różne sprawy, by zyskać szerszy ich ogląd, rozważając różnorodne perspektywy ludzi, których spotykają na co dzień, zwłaszcza tych bezbronnych. Ważne by rozważyły swoje decyzje, jak wycofanie się z drużyny czy zespołu, mieć wpływ a nawet zranić pozostałych członków danej grupy. Zwłaszcza w naszym zglobalizowanym świecie dzieci powinny rozwijać swoją troskę o ludzi żyjących w innych kulturach i społecznościach.
Spróbuj:
Dlaczego? Dzieci uczą się wartości etycznych obserwując dorosłych, których szanują. Uczą się także poprzez wspólne rozważania nad dylematami moralnymi prowadzone z dorosłymi np. „Czy powinnam zaprosić nowego sąsiada na swoje urodziny, gdy mój najlepszy przyjaciel go nie lubi?”
Jak? Bycie modelem moralnym i mentorem oznacza , że musimy praktykować szczerość, uczciwe zachowania i zdrowe dbanie o siebie samych.. Nie oznacza to jednak bycia zawsze doskonałym. By nasze dzieci nas szanowały musimy przyznawać się do naszych błędów i wad. Musimy także respektować inną perspektywę dziecka pokazują, jak chcemy by i one traktowały innych.
Spróbuj:
Dlaczego? Często umiejętność troski o innych przerasta złość, wstyd, zazdrość czy inne negatywne uczucia.
Jak? Powinniśmy uczyć dzieci, że wszystko jest w porządku, gdy przeżywamy emocje, ale niektóre sposoby ich okazywania nam nie pomagają. Dzieci potrzebują naszej pomocy w radzeniu sobie z trudnymi uczuciami w produktywny sposób.
Spróbuj: