W tym roku, już drugi raz mieliśmy okazję uczestniczyć w konferencji beZee w Gdańsku. To jedno z tych spotkań, na których równie dużo co na scenie, dzieje się pomiędzy wystąpieniami. I właśnie za to ją cenimy. Od rana było widać, że uczestnicy przyjechali z bardzo różnymi doświadczeniami, ale z podobnymi pytaniami:
Co sprawdzi się w szkole? Jakie rozwiązania pomogą stworzyć atrakcyjne ale i merytoryczne zajęcia? Jak zmotywować do pracy uczniów?
Dla nas to najcenniejszy element – możliwość posłuchania ludzi, którzy mierzą się z edukacyjną codziennością.
Uczestnicy szukają prostych, praktycznych rozwiązań – nie kolejnych wizji „szkoły przyszłości”. Dużo mówi się o przestrzeni, miejscach relaksu i organizacji pracy. W kuluarach padają najbardziej konkretne uwagi, o tym co sprawdza się w szkołach, a co tylko wygląda dobrze na papierze.
To rozmowy, które lubimy najbardziej. Pozwalają nam lepiej zrozumieć, czego faktycznie potrzebują dyrektorzy i nauczyciele, ale również uczniowie.

Do naszego stoiska podchodziły osoby, które chciały zobaczyć produkty w praktyce albo dopytać o szczegóły. Widać było duże zainteresowanie rozwiązaniami ułatwiającymi organizację klasy i pracy z grupą. Wiele dyskusji dotyczyło także dostosowania szkoły do uczniów o wyjątkowych potrzebach, także tych specjalnych.
beZee to dla nas przede wszystkim źródło informacji. Nie po to, żeby zmieniać strategię, tylko żeby lepiej odpowiadać na wyzwania, z którymi mierzą się placówki każdego dnia. Naszą misją jest tworzyć i dostarczać do szkół to, co faktycznie wzbogaci szkolną rzeczywistość.
Wracamy z poczuciem, że takie spotkania mają sens, właśnie dlatego, że są o konkretach, a nie o hasłach.
Dziękujemy za rozmowy pełne szczerości i za czas spędzony przy naszym stoisku.